niedziela, 31 sierpnia 2014

Top 10 najgorszych filmów

Witam 8)
Dzisiaj o filmach.
Opowiem krótko o najgorszym shicie, jaki miałam okazję oglądać.


10. Największy z cudów - o tym filmie nawet nie będę nic pisać, zobaczcie zwiastun, to wystarczy

9. Srpski film - większość z was pewnie o nim słyszała, słaby, po prostu słaby i obrzydliwy

8. Straszny film - nie, po prostu nie, nieśmieszne i nudne

7. Now is good - teoretycznie nie powinnam oceniać tego filmu, ponieważ nawet nie obejrzałam go do końca, kolejny dramat dla nastolatek, taki sam jak wszystkie inne, tylko bohaterowie inni, bardzo sztuczny

6. American pie - nie lubię komedii tego typu, dla mnie są one żenujące, a nie śmieszne

5. Paranormal activity - nudny, w kółko to samo, no i oczywiście film 'oparty na faktach'

4. October baby - naciągany, sztuczny, nudny, irytująca główna bohaterka

3. The Millers - kolejna głupawa amerykańska komedia, po dziesięciu minutach wiedziałam jak skończy się film

2. Szkoła uczuć - miałam wrażenie, że oglądam film fantasy, well, bohaterowie mnie denerwowali, wszystko było za bardzo 'plastikowe', przewidziałam zakończenie po kilkunastu minutach

1. Obecność - zdecydowanie najgorszy film ze wszystkich, które widziałam w swoim krótkim życiu(a filmów widziałam sporo), nudny jak flaki z olejem, bardziej bałam się oglądając martwicę mózgu, nie rozumiem fenomenu, totalnie

Alright! To chyba na tyle, w następnym poście będzie ranking najlepszych filmów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz