Kolejny post będzie o książkach. O ich kupowaniu i o tym, jak zabrać się za książki w języku angielskim. Zacznijmy od tego pierwszego.
Gdzie JA kupuję książki?
Najczęściej na allegro. Kupuję tam i nowe i używane, najczęściej wybieram po prostu najtańsze pozycje z tytułów, które mnie interesują. Nie zwracam uwagi na to, czy książka była używana, czy jest nowa, ale lekko podniszczona, bo leżała w magazynie, czy 'stuprocentowo' nowa.
To teraz może krótka lista allegrowiczów, których polecam z całego serca:
http://allegro.pl/show_user.php?uid=14633287
http://allegro.pl/show_user.php?uid=25105357
http://allegro.pl/show_user.php?uid=2265775
http://allegro.pl/show_user.php?uid=3847688
http://allegro.pl/show_user.php?uid=250631
http://allegro.pl/show_user.php?uid=22164044
Okej, książki wybrane. Jaki sposób wysyłki wybrać?
Dla mnie najwygodniejsze są paczkomaty. Cena wysyłki nie jest zależna od wagi i jest po prostu niska, przesyłka dociera do odbiorcy ekspresowo, nie musimy użerać się z listonoszami i latać na pocztę z awizo. Dostajemy smsa - przesyłka do odbioru, wyruszamy do paczkomatu, wpisujemy kod, wyjmujemy paczkę i już.
Nowe książki zdarza mi się kupować również w księgarniach/hurtowniach, które mają też sklepy na allegro i oddziały stacjonarne.
bonito.pl
aros.pl
dedalus.pl
Gdzie jeszcze można znaleźć ciekawe pozycje w niskich cenach?
W bibliotekach - na regałach z książkami za złotówkę, na targach książek, w koszach z tanimi książkami w supermarketach, na targach staroci, w antykwariatach
Gdzie JA nie kupuję książek?
W empiku.
Dlaczego?
1) drogo
2) bałagan i syf na półkach
3) nie mam ochoty kupować przeczytanych, zmacanych przez ludzi książek(używane ksiażki, oznaczone jako używane, to co innego, niż nowe, które były w łapach miliona ludzi :--)). ZAWSZE, gdy jestem w empiku(obojętnie czy w legnicy, we wrocławiu, krakowie czy warszawie) jestem świadkiem ludzi leżących kurwa na ziemi, między półkami z książkami w rękach. Przeczyta - odłoży na półkę i szczęśliwy wyjdzie ze sklepu. W empiku, we wrocławskiej renomie postawili w tym celu stół z krzesłami. Śmieszy mnie to bardzo.
Okay. Przejdźmy do drugiej części.
Jak zabrać się za książki w języku angielskim?
1) Możesz zacząć od krótkich książeczek dla dzieci i stopniowo przechodzić w bardziej zaawansowaną literaturę.
2) Polecam przygotować słownik, sprawdzać nieznane zwroty i zapisywać je gdzieś - łatwiej je wtedy zapamiętasz
3) Nie zrażaj się, jeśli idzie ci opornie, próbuj dalej, staraj się skupić na czytanym tekście, zacznij od czytania kilku stron, potem zwiększ ilość
4) Pomyśl o tym, że wzbogacisz swoje słownictwo, poznasz wiele ciekawych powiedzonek i tak dalej
Ogólnie rzecz biorąc - warto.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz